czwartek, 16 października 2014

Halloween – za i przeciw



Zbliża się 31 października i z witryn zerkają uśmiechnięte dynie, Przedszkolaki szykują kostiumy na Halloween... Sama nie wiem, czy jestem za, czy przeciw Halloween. Nie chcę demonizować tej zabawy, bo w końcu ta dynia taka uśmiechnięta i niegroźna - chodź z zębami:(  Ale czy można bardziej demonizować Halloween, ono samo robi to wystarczająco dobrze.

Być może pozwolę Córce iść na bal Halloween, bo chyba na moim osiedlu nie ma przedszkola bez balu Halloween. Zresztą  niech poznaje inne kultury inne zwyczaje.

Może powinna wiedzieć co to Halloween  - to święto charakterystyczne dla kultury anglosaskiej, odnosi się do święta zmarłych, obchodzone nocą 31 października, najhuczniej w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Irlandii i Wielkiej Brytanii. Odniesienia do Halloween są często widoczne w kulturze popularnej, głównie amerykańskiej.

Święto Halloween w Polsce pojawiło się w latach 90, by od tego momentu zagościły u nas symbole Halloween: wydrążona i podświetlona od środka dynia z wyszczerbionymi zębami, duchy, demony, zombie, wampiry, czarownice, trupie czaszki itp.

W końcu zwolennicy Halloween widzą w tym tylko świetną zabawę, bo czym są śmieszne przebieranki i bale Halloween. Halloween ma być okazją do przystępnej i nieprzerażającej rozmowy na temat śmierci. No jak jest okazja do przystępnej rozmowy dzień przed Świętem Zmarłych, to czemu nie potańczyć na cmentarzu? Przeraża mnie taka wizja tańczącego Młodzieńca na grobie moich Bliskich...

Halloween i Zaduszki - to inne perspektywy, to spojrzenie na śmierć w zupełnie innych kategoriach, Zaduszki dostojnie pamiętają o powadze śmierci, a Halloween ma być radzeniem sobie z lękiem przed nią.

Ciężko wytłumaczyć małemu Dziecku, Przedszkolakowi "drobnych" różnic, które dzielą te święta.

A Wy co sądzicie o Halloween?







 Polka Matka jest na Facebooku:)

wtorek, 14 października 2014

BLW, czyli Bardzo Lepka Wykładzina




Na początku były słoiki i zupki, ale Alicja nie przepada za zupkami... O naszych sposobach na jadka możesz przeczytać tu: Sposób na jadka. Zauważyłam, że Alicja wybiera sama pokarmy: owoce, warzywa, które chce zjeść i tak zaczyna się nasza przygoda z BLW.

BLW, czyli Baby-Led Weaning inaczej Bobas Lubi Wybór, jak sama nazwa wskazuje to Dziecko wybiera i kontroluje wprowadzanie pokarmów stałych. Metoda stara jak świat tylko dostała swoja nazwę... Można powiedzieć, że metoda ta to kontynuacja założeń karmienia piersią “na żądanie”, tylko już na kolejnym etapie żywienia. BLW ma na celu stopniowe wprowadzenie pokarmów stałych, spożywanych przy stole, Maluszek w swoim tempie usamodzielnia się. Stosując tę metodę omijamy etap papek i karmienia łyżeczką, serwujemy Maluszkowi warzywa, owoce, mięso w kawałkach i akceptujemy jego wybór:) My zawsze chodzimy swoimi ścieżkami i próbowaliśmy wszystkiego: były już i papki, i zupki, a teraz czas na BLW

Kilka pytań, które przychodziły mi do głowy przed przygodą z BLW: 
 
Kiedy  BLW?

Gdy zauważyłam, że Alicja chętnie sięgała rączką po pokarmy, które my jedliśmy, po prostu Mały Człowiek wie kiedy jest dobry moment na rozszerzenie diety. BLW można zaczynać, jak tylko Maluszek potrafi stabilnie siedzieć, kiedy potrafi chwytać palcami i prowadzić rękę do buzi, czyli ok 6-7 miesiąca. Pamiętajmy, że każde Dziecko jest inne. My eksperymentujemy z BLW dopiero po kilku próbach papek, zupek domowych i ze słoiczków. Właściwie nasza metoda - nowatorska - to połączenie domowych zupek i BLW:) Jeśli Alicja chce zjeść zupę je, jeśli nie - nie ma dramatu:) I zjada to co w zupie pływa:)

Co jest potrzebne do BLW na początek?

Dosuwamy krzesełko do karmienia do naszego stołu i po prostu wspólnie jemy posiłek. Pamiętajmy, że początki są trudne - na podłogę ląduje prawie cały talerz Maluszka:) Dajemy dziecku na talerzyku warzywa pokrojone w łatwe do chwytania kawałki. Pozwalamy dziecku od początku jeść palcami, rozgniecie, wciśnie do paszczy o to chodzi. Słowo "jeść" na początku BLW nie jest na miejscu, bo Maluszek raczej bawi się i wywala wszystko na podłogę, ale później jest coraz lepiej. Przydaje się pies, który wyczyści trochę podłogę... Zresztą dziecko poznaje nowe smaki a nie najada się, w końcu przez pierwszy rok to mleko jest najważniejsze.
Nie należy się martwić, że niemowlę mało je, a większość rozrzuca, do roku jedzenie to tylko zabawa. 

Dlaczego BLW jest fajne?

Kiedyś byłam niejadkiem:) i pamiętam jak Rodzice próbowali wcisnąć mi jedzenie, obiecałam sobie, że ja tak robić nie będę... Uwierzcie mi... Nie było mi łatwo... Jeżeli znasz to uczucie, gdy godzinę stoisz nad garami gotując zupkę a Twoje Dziecię marudzi i nie chce jej jeść, to wiesz o czym mówię... BLW daje spokój:), bo wiesz, że Dziecko ma prawo wyboru, nic nie musi, a może, trzeba mu tylko zaufać. Jedzenie w kawałkach, jak wiesz, ma swój niepowtarzalny smak, zapach i kształt... Maluszek poznaje świat smaków, zapachów i kolorów - uczy się radości jedzenia. Dzięki eksperymentowaniu przy stole Dziecko uczy się jeść, gryźć, żuć. Kolejny plus to relacje w Rodzinie, BLW to nauka jedzenia przy jednym stole, to celebracja posiłków. Kolejna sprawa to stosowanie zdrowego żywienia dla całej Rodziny, my nie gotujemy Alicji osobno, ale dzielimy się tym, co mamy na talerzu.

Warto zapomnieć o takich określenia jak: niejadek, za mało, nie wszystko, za mamusię, za tatusia, cały słoiczek, połowę słoiczka, zupka w butelce, zje przed telewizorkiem...

Oczywiście potrzeba dużo cierpliwości i zaufania:) Ale czy nie tego uczy nas macierzyństwo?


UWAGA!
Największe obawy rodziców i pediatrów dotyczą ewentualnej groźby zakrztuszenia. Dlatego BLW powinno być wprowadzane tylko u dzieci absolutnie do tego dojrzałych, zdrowych, bez problemów neurologicznych. Pamiętaj unikaj produktów bardzo twardych, np. czerstwego pieczywa. W trakcie jedzenia nie wolno zostawiać malucha samego.







 Polka Matka jest na Facebooku:)

czwartek, 9 października 2014

Konkurs - jesienny spacer w obiektywie



Wygraj zestaw butelek Canpol Babies dla Twojego Dziecka.

W trosce o Twojego Maluszka wraz z firmą Canpol Babies zapraszamy na konkurs JESIENNY SPACER W OBIEKTYWIE do wygrania butelki EasyStart Canpol Babies.







Czas tak szybko pędzi... Co dobre szybko się kończy, koniec wakacji, już za chwilę czekają nas jesienne spacery. Zapewne ostatnie promyki słońca wykorzystacie na jesienne spacery w wyjątkowe miejsca, może Wasze Dzieci, tak jak moja Alicja, pierwszy raz odkryją tajemnice natury: zapach lasu, jesieni... może pierwszy raz będą miały w swoich małych rączkach opadłe jesienne liście... usłyszą szum jesiennego lasu albo odkryją niezwykłe piękno natury gdzieś w górach, nad jeziorem, w parku...

Pokaż nam, w jaki sposób Twoje Dziecko poznaje jesień!

 Na Wasze zgłoszenia czekamy do końca października. 

Prześlij swoją pracę na adres: 
 

 Lubisz post konkursowy udostępnij post konkursowy na swoim fan page'u


Do wygrania butelki EasyStart firmy Canpol babies.






P.S.
W związku z Waszymi pytaniami jakie mogą być zdjęcia? Odpowiadamy:) Czekamy na Waszą pomysłowość, może piękny jesienny pejzaż, zabawa w kolorowych jesiennych liściach, może jesienne ludziki z kasztanów... Zdjęcie ma przedstawiać Jesienny spacer:) Do dzieła!



Konkurs powstał dzięki współpracy z Canpol Babies




Regulamin konkursu fotograficznego

Konkurs fotograficzny "JESIENNY SPACER W OBIEKTYWIE!" 

§ 1
Pojęcia i definicje w niniejszym regulaminie:
1. Organizator – PolkaMatka
2. Konkurs - konkurs organizowany pod nazwą "JESIENNY SPACER W OBIEKTYWIE!"
3. Facebook – portal społecznościowy.
4. Sponsor nagród Canpol Babies Nagrody – 3 nagrody:
Regulamin – niniejszy regulamin Konkursu.
Uczestnik – osoba fizyczna spełniająca wymagania z § 3 ust.1 Regulaminu


§ 2
Zasady ogólne
1. Konkurs organizowany jest na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej. Czas trwania Konkursu od 09.10.2014 do 31.10.2014, przyznawanie nagród najpóźniej do dnia 10.11.2014.
2. Konkurs nie jest grą losową, zakładem wzajemnym ani loterią promocyjną, których wynik zależy od przypadku (przeprowadzenie losowania) w rozumieniu art. 2 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (Dziennik Ustaw z 2009 r., Nr 201 poz. 1540).


§ 3
Warunki uczestnictwa
1. Uczestnikiem Konkursu może być każda osoba fizyczna, która:

1.posiada miejsce zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej,
2. zaakceptowała postanowienia Regulaminu,
3. jest osobą pełnoletnią,
4. posiada pełną zdolność do czynności prawnych

5. Prześle zdjęcie na temat "JESIENNY SPACER W OBIEKTYWIE!" na polkamatkaa@gmail.com


2. Niedozwolone jest umieszczanie i propagowanie przez Uczestników treści niezgodnych z prawem i dobrymi obyczajami, mogących naruszyć czyjekolwiek dobra osobiste lub autorskie prawa majątkowe oraz umieszczanie zapisów i słów wulgarnych lub obraźliwych.


§ 4
Zasady
1. Zadaniem Uczestnika będzie przesłanie na adres polkamatkaa@gmail.com, zdjęcia
na temat "JESIENNY SPACER W OBIEKTYWIE!"
2. Uczestnicy mogą przesyłać zdjęcia do 31.10.2014 roku do godziny 23:59 od momentu ogłoszenia konkursu na blogu I profilu Facebook. Prace przesłane później nie będą brane pod uwagę.

3. Uczestnik może zgłosić po jednym zdjęciu
4. Zgłoszenia niekompletne, nieprawidłowe, niespełniające wymogów określonych w niniejszym Regulaminie są uznawane za nieważne i nie biorą udziału w Konkursie.
5. W Konkursie wygrywają 3 osoby, których zdjęcia zostaną uznane za najlepsze.
6. Zdjęcia będą oceniane przez PolkaMatka
7. Laureat, zostanie poinformowany o wygranej drogą mailową.
7. Przesłanie zdjęcia jest równoznaczne ze złożeniem przez Uczestnika oświadczenia, że zdjęcie konkursowe jest jego autorstwa, nie narusza żadnych praw osób trzecich, w tym majątkowych praw autorskich oraz dóbr osobistych. Uczestnik jednocześnie wyraża zgodę na publikację zdjęcia konkursowego na fanpage'u PolkaMatka oraz na blogu PolkaMatka.


§ 5
Nagrody

1. W Konkursie zostaną przyznane następujące nagrody:
trzy zestawy butelek Canpol Babies.
1. W ciągu 3 dni od wyłonienia zwycięzców Konkursu, Organizatorzy powiadomią o zwycięstwie Laureata na fanpage'u PolkaMatka I blogu http://polkamatkaa.blogspot.com/ i zostanie on poproszony o przesłanie danych osobowych na adres mailowy
polkamatkaa@gmail.com , tj.: imienia, nazwiska oraz numeru telefonu i adresu na terenie RP, pod który będzie mogła zostać wysłana nagroda.
2. Nagrody zostaną wysłane przez Canpol Babies

§ 6
Inne
1. Organizator nie odpowiadają przed osobami trzecimi za treści zgłaszane przez Uczestników.
2. Administratorem danych osobowych Uczestników Konkursu są Organizator I Sponsor nagród.

„Uczestnik konkursu wyraża zgodę na przetwarzanie przez Organizatora oraz firmę Canpol I Sp. z o.o. SKA ich danych osobowych na potrzeby organizacji konkursu i wysyłki nagród. Dane uzyskane w związku z organizacją konkursu będą wykorzystywane zgodnie z Ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 roku o ochronie danych osobowych (Dz.U.2002.101.926 ze zm.).”

Uczestnik konkursu wyraża zgodę na
przetwarzanie przez Organizatora oraz firmę Canpol I Sp. z o.o. SKA ich danych
osobowych na potrzeby organizacji konkursu i wysyłki nagród. Dane uzyskane
w związku z
organizacją konkursu będą wykorzystywane zgodnie z Ust
awą z
dnia 29 sierpnia 1997 roku o
ochronie danych osobowych (
Dz.U.2002.101.926
ze zm.
 

środa, 8 października 2014

Jesienny spacer

To pierwsza jesień Alicji. O tej porze powoli pustoszeją parki, a przecież teraz potrzebujemy świeżego powietrza i dawki jesiennego słońca. Łapiemy każdy promień słońca, wyobrażam sobie, jak za kilka lat Alicja będzie biegała po kolorowych liściach, przyniesie ze spaceru jesienne skarby: kasztany, kolorowe liście.





A na razie dbamy o odpowiednie ubranie, nie jest prosto bo raz gorąco, raz wieje wiatr, raz pada - ubieramy się na cebulkę, jeszcze nie mamy rękawic, aczkolwiek już widziałam dzieci tak opakowane:) Ciągle zapominamy o kremie, bo tyle na głowie. Co najważniejsze Alicja ma już za sobą pierwszą zabawę w kolorowych liściach...
Jesień z Alicją nigdy nie będzie ponura... Wystarczy spojrzeć na tę radosną minę, która dodaje energii i poprawia nastrój.
A Wy jak oswajacie jesień? Zastanówcie się:)  Już niedługo zapraszam na jesienny konkurs.


wtorek, 7 października 2014

Czy Moja Córka zostanie Kopciuszkiem?

czyli o wyborze pierwszych bucików:)

Moja Córka raczkuje już od ok 6 tygodni, już dzielnie wstaje trzymając się wszelakich mebli i nóg:) - szczególnie tych Maminych... Czas pomyśleć o bucikach do chodzenia...

Są różne opinie wśród ortopedów jedni twierdzą, że należy kupić buty jak tylko Maluszek zacznie raczkować, drudzy twierdzą, że raczkujące niemowlę nie potrzebuje jeszcze bucików. Nie ma potrzeby obciążać stóp Szkraba ciężkim butami, my do tej pory stawialiśmy na lekkie buciki-kapciuszki dla "nielotów" i  skarpetki antypoślizgowe. Teraz Ala stawia nieśmiało swoje pierwsze kroki i czas na pierwsze buty:) Najlepiej kupować buciki z dzieckiem, po prostu należy je przymierzyć:) Nam pomogła przemiła Pani w sklepie Bartek, zmierzyła stopę Ali, Alicja sama wybrała model i przymierzyła:)

Gdy tylko Maluch zaczyna sam chodzić, do biegania po dworze musi mieć porządne buciki z cholewką sięgającą powyżej kostki. I to aż do trzeciego roku życia, w takich butach pięta jest dobrze stabilizowana, a stopa ma prawidłowe ułożenie i kształt. W domu przez pierwsze trzy miesiące samodzielnego chodzenia Dziecko może nosić tylko skarpetki antypoślizgowe. Później może już nosić kapcie lub buty, koniecznie ze sztywnymi zapiętkami.

Noga Maluszka dopiero się kształtuje, a kości stopy są miękkie, dlatego w złych butach może się zdeformować.
Pierwsze buty powinny być...




  • wysokie do kostki
  • wykonane z miękkiej skóry
  • gładkie, bez twardych szwów
  • giętkie z elastyczną podeszwą
  • z szerokimi noskami by Maluszek mógł swobodnie poruszać paluszkami
  • ze stabilnymi - sztywnymi napiętkami
  • dłuższe niż ok. 7 mm od stopy dziecka, a maksymalnie 1 cm
  • lekkie
  • stabilne najlepiej sznurowane bo lepiej trzymają nóżkę  - my kupimy kolejne ze sznurówkami, a teraz mamy na rzepy i są świetne 
  • przewiewne wyściełane w środku skórą lub innym naturalnym bądź "oddychającym" materiałem
  • ciepłe - wybierając obuwie na jesień lub zimę, należy zwrócić uwagę na grubość podeszwy, która będzie chroniła stopę przed chłodem. 
  • elementy odblaskowe, które zwieszają bezpieczeństwo na wieczornym spacerze
  • antypoślizgowa podeszwa

Dziecięce stópki rosną szybko, co trzy miesiące trzeba sprawdzać, czy but nie jest za mały:)

Boso przez świat!
Pamiętaj, że chodzenie na bosaka to świetne ćwiczenie dla kształtującej się małej stópeczki - wzmacnia stopę, zapobiega płaskostopiu. Najlepiej spacerować po piasku, trawie, dywanie.






http://bartek.com.pl/2013/04/19/jak-mierzyc-stopy-dzieci/

 Nasze pierwsze buciki są od Bartka:)

Kim jest Bartek?

BARTEK jest polską firmą i największym producentem obuwia dziecięcego w kraju i jedyną tak liczną siecią w Europie, posiadającą obuwie wyselekcjonowane dla dzieci w wieku 1-10 lat. Warto wiedzieć, że są już z nami ponad 20 lat, wyprodukowali już ponad 10 milionów par butów, które można kupić na całym świecie:)

poniedziałek, 6 października 2014

Moja Córka jest Rycerzem Ni...




Moja Córka ma już jedenaście miesięcy - doskonale rozumie i stosuje słowa NIE, NIE CHCĘ!

Rycerz NI pojawia się najczęściej z Rycerzem Zdecydowanie i Rycerzem Stanowczość - Alicja gdy czegoś nie lubi, nie chce zrobić, wyraźnie potrafi nam to powiedzieć. Słowo NI... jest jej ulubionym słowem... 

Ni - karmiona zupką, której nie chce jeść,
Ni -  ubierana z rana w rajstopki,
Ni - wkładana do wózka na spacer...

NI, NI, NI pojawia się coraz częściej wraz z obracaniem główki, grymasem na twarzy i krzykiem.

Oczywiście często czegoś bardzo pragnie: pilota do telewizora, mojej komórki, laptopa... potrafi jasno to zakomunikować. Spróbuj odebrać Ali upragnioną zabawkę - Rycerz NI powraca...


Rycerz Ni w tym wieku potrafi już nie tylko wyrażać swoją wolę, ale także odczytywać Moją:) Rozumie doskonale zakazy i nakazy i nie zawsze je wykonuje...  w ten sposób bada otoczenie:) jak daleko może się posunąć...








czwartek, 2 października 2014

Sposób na jadka


W poszukiwaniu sprawdzonych sposobów na jedzenie. Alicja nie przepada za jedzeniem, zresztą ja w jej wieku też nie:) Postanowiłam, że nigdy nie będę wpychać na siłę moim Dzieciom jedzenia. Przyznaje trochę jest mi przykro w końcu Moja Córka jest najlepszym recenzentem w mojej kuchni. Stoje pół dnia przy garach a Ali nie smakuje, jest powód do smutku. Chciałabym, żeby jedzenie było dla Alicji przyjemnością. Chciałabym, by Mój Szkrab z apetytem próbował nowych rzeczy i chętnie zjadał cały posiłek. Bo w końcu im więcej smaków pozna w dzieciństwie, tym większym będzie smakoszem... Marzenie. Te pierwsze zabawy ze smakiem kształtują przyszłe nawyki żywieniowe. Droga do tego jest trudna, ale próbujemy.
 
1. Mamy stałe pory posiłków. Podstawą są trzy posiłki: śniadanie (8-10), obiad (13-15), kolacja (19-20). Oprócz tego podaje drugie śniadanie (ok 12) i podwieczorek (16-17).
 
2. Ala towarzyszy mi w kuchni i przygląda się, jak przygotowuje posiłki. Mam nadzieję, że jak będzie starsza pomoże mi w kuchni, wiem że dwulatki uwielbiają zabawy w kuchni i chętnie próbują potem swojego dzieła. Staramy się jeść razem posiłki, Ala je z nami przy stole - razem lepiej smakuje, szczególnie z talerzy Rodziców.
 
3. Od kilku tygodni doprawiam zupy przyprawami, ostatnio nawet czosnkiem, który można podawać już po 10 miesiącu. Potrawy mdłe Alicji nie smakują - oczywiście nie trzeba dosypywać tylko soli i pieprzu. Można dodawać majeranek, koperek, kolendrę, tymianek, bazylię. Te przyprawy polepszają trawienie.
 
4. Moje wspomnienia niejadka - do dziś pamiętam górę ziemniaków albo ogromny talerz zupy, którego nie dało się w żaden sposób pokonać. Dlatego nakładam małe porcje i cieszę się jak Ala zje nawet dwie łyżeczki.
 
5. I przede wszystkim, nic nie musimy, Ali nie musi smakować moja zupa a ja nie muszę na siłę wpychać jedzenia. Jedzenie to "niezbędna" przyjemność, a przecież Bobas Lubi Wybór i ja na to pozwalam. Fakt dwa razy więcej sprzątania i wysiłku, ale radość Małego Smakosza wielka.
 
A jakie są wasze sposoby? Co jeszcze można zrobić by jedzenie dla Malucha było przyjemnością a nie torturą?


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...