poniedziałek, 16 grudnia 2013

Pierwsze werandowanie za nami:)

Moja Córka ma dziś 3 tygodnie najwyższy czas by przygotować Ją do wyjścia na pierwszy spacer. Wychodzenie na dwór z noworodkiem to najlepszy sposób by dziecko mogło się zahartować. Wiem, że nie ma Dziecka, które by nie chorowało. Choroba uczy organizm odporności, ale są Dzieci, które chorują bardzo często i są Dzieci, które chorują rzadko. Wszystko to po rodzicach i po genach. 
Ale wiem od niezastąpionych Mam, że można pomóc Dziecku wzmocnić odporność - i tu przyda się hartowanie, czyli wychładzanie a po powrocie ze spaceru ogrzewanie Maluszka. Podobno zahartowane Maluchy mają większą odporność i rzadziej chorują.Wiadomo nie można od razu wyjść z 2 dniowym oseskiem na grudniowy spacer, ale kiedy i jak to zrobić? Znalazłam kilka wskazówek
Źródło: http://www.rossnet.pl/Artykul/Pierwszy-spacer-z-niemowlakiem,189295
 




Hartować Malucha trzeba stopniowo - Maluszek musi oswoić się z zimnem. Tolerancji niskiej temperatury możemy uczyć już noworodki. Noworodki urodzone zimą, tak jak moja Alicja, na pierwszy spacer można zabrać w 4 tygodniu życia, ale jeśli temperatura pozwala możemy zabrać dziecko na spacer w 3 tygodniu. Trzy dni przed pierwszym spacerem Malucha trzeba werandować. Alicja ubrana jak na spacer ułożona w foteliku przy otwartym oknie delektowała się świeżym powietrzem. Pierwszego dnia werandowałam Córcię 5 minut, każdego dnia przedłużę o 5 minut spotkanie z zimnem. Pierwszy spacer nie może trwać dłużej niż 15 minut. Zimą najlepiej spacerować po południu, gdy jest najcieplej. Z każdym dniem można wydłużać spacer, ze starszym niemowlakiem można spacerować nawet 2 godziny, jeśli pogoda dopisuje.

Należy zrezygnować ze spaceru gdy temperatura spada do -10, a w wietrzne i wilgotne dni do -5.
Dla starszych niemowlaków (sześć miesięcy) nie istnieje ścisła granica temperatury, w przypadku temperatury -10 spacer należy ograniczyć do 15 minut.

Na spacer można wyjść tylko ze zdrowym Szkrabem - hartowanie Maluszka osłabia go dlatego trzeba odłożyć spacery gdy Szkrab jest chory.

Trzeba zadbać o odpowiednie ubranie - inaczej ubieramy Szkraba, który na spacerze siedzi wózku, a inaczej Maluszka, który już chodzi. Maluch, który siedzi w wózku musi być ubrany cieplej - jedną warstwę ubrania więcej niż rodzice. Dziecko najlepiej ubierać na cebulkę, jak maluszek zaśnie trzeba go przykryć. Na karku sprawdzamy czy Dziecku nie jest za zimno albo czy nie jest za ciepło.
Dziecko, które spaceruje na własnych nóżkach powinno mieć o jedną warstwę ubrań mniej niż rodzice. (Pamiętać muszę o kombinezonie i nieprzemakalnych butach)

Należy chronić skórę Dziecka przed odmrożeniami - chronimy nos, uszy, brodę, policzki. Niezbędne; czapka, rękawiczki i krem ochronny na buzię, który nakładamy 15 minut przed spacerkiem.

Jak tylko Maluszek się spoci należy wrócić do domu - z ciepło ubrane Dziecko, szczególnie te bardzo aktywne może się spocić wtedy wracamy do domu:)

To kilka wskazówek, które muszę zapamiętać!


1 komentarz:

  1. Moja córa jest z października, pamiętam jak zaczynałyśmy. Najpierw kilka dni werandowania, a potem spacery. Jesień trzy lata temu bardzo nam sprzyjała, bo nawet listopad był piękny i słoneczny. Nawet zimą spacerowałyśmy codziennie, myślę że dzięki takiemu hartowaniu mała rzadko chorowała, a ja dzięki tym spacerom błyskawicznie wróciłam do formy sprzed ciąży, ba, nawet ją przebiłam :P.

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku, lubię z Tobą rozmawiać...

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...